Celina
Tę burzę włosów każdy zna, przy ustach dłoni chwiejny gest,
To Celina, to Celina, to Celina jest.
Jak hejnał brzmi jej śmiech, choć całe miasto śpi,
Nie wytrzeźwiała od soboty, balet trwa już cztery dni,
I w twiście wozi się
W piorunach klipsów, na potłuczonym szkle.
La-la-la! Zaśpiewał w barze ktoś,
To czarny Ziutek pije gin, Celiny koleś, twardy gość.
Już pije cztery dni,...
Życie erotomana
Jak wyspana to nieszczęśliwa,
Jak szczęśliwa to niewyspana...
To jest życie erotomanki,
To jest życie erotomana...
Jak wyspana to nieszczęśliwa,
Jak szczęśliwa to niewyspana...
To jest życie erotomanki,
To jest życie erotomana...