A gdy będę umierał
A gdy będę umierał, Jak wyspana to nieszczęśliwa, Nie pękaj koleś, nie łam się, przecie Nie szukaj drogi, znajdziesz ja w sercu... Patrz, płynie
To nie przyjdzie generał.
Ziewnie z cicha dyrektor,
Bo umiera byle kto.
Serce pluśnie w staw ciszy,
Doktór papier podpisze.
Szakal z hieną z kantorka
Złożą rzeczy do worka.
Żona przyjdzie w welonie:
Masz przepustkę, Charonie.
Złoty ząbek zostawić,
Piórko z głową poprawić.
A gdy będę chowany,
Syn zapłacze pijany.Życie erotomana
Jak szczęśliwa to niewyspana...
To jest życie erotomanki,
To jest życie erotomana...
Jak wyspana to nieszczęśliwa,
Jak szczęśliwa to niewyspana...
To jest życie erotomanki,
To jest życie erotomana...Inżynierowie z Petrobudowy
To o nas wczoraj stało w gazecie:
Pisała sama Trybuna Ludu,
Że nas ogarnia romantyzm budów.
W takim pisaniu nie ma usterek...
Postaw literek, niech brzękną szkła!
Przed nami naród odkrywa głowy:
Inżynierowie z Petrobudowy!
Kładziemy lachę, niech brzękną szkła,
Budowniczowie na 102!
Pić życia rozkosz, a cóż nam...Knajpa morderców
Smutna jest knajpa byłych morderców.
Niech Cię nie trwożą, gdy do niej wkroczysz,
Płonące w mroku morderców oczy.
Nieważny groźny grymas na gębie,
Mordercy mają serca gołębie.
Band, armii, gangów i czarnych sotni,
Wczoraj - rycerze, dziś - bezrobotni.
Pustką i chłodem wieje po kątach,
Stary morderca z baru...Bal kreślarzy
kolorowych świateł nad Sekwaną sznur...
W dolinie
grzmi Paryża nocny śpiew jak świerszczy chór...
Jak noże -
czarne ostrza dachów kroją nieba tło,
W nich okno lśni,
tam jak i Ty
ktoś spać nie może.
Dziś w chambre de bone bal kreślarzy,
Każdy wytworny jest jak lord,
Nikt dnia im wspomnieć się nie waży,
Ni pracy,...